Wakcynologia

Polio w ściekach niemieckich miast – zagrożenie dla dzieci i osób z niedoborami odporności

Poliomyelitis (polio, choroba Heinego-Medina) to ciężka choroba neurologiczna, która u osób niezaszczepionych może prowadzić do trwałych porażeń. Przenosi się drogą fekalno-oralną, a najbardziej narażone są dzieci poniżej 5. roku życia. Również dorośli mogą zachorować. W ściekach wielu niemieckich miast wykryto obecnie wirusy polio. Choć zdaniem ekspertów nie ma zagrożenia endemią, to jednak infekcje u osób szczególnie narażonych – dzieci oraz dorosłych z niedoborami odporności – nie mogą być już wykluczone. Szczepienie pozostaje skuteczną formą ochrony. Niemieckie Towarzystwo Neurologiczne (DGN) zaleca osobom z grup ryzyka sprawdzenie statusu szczepień.

Jak podał Instytut Roberta Kocha (RKI), w wielu niemieckich miastach wykryto w ściekach wirusy polio, konkretnie tzw. cVDPV2 – wirusy pochodzenia szczepionkowego, które zmutowały w sposób umożliwiający ponowne wywoływanie choroby, zwłaszcza u osób z niewystarczającym poziomem odporności. RKI uznaje za „coraz bardziej prawdopodobne”, że lokalna transmisja cVDPV2 rzeczywiście ma miejsce na terenie Niemiec. Wskazują na to m.in. długotrwałe wykrywanie wirusa w próbkach oraz jego obecność w wielu lokalizacjach.

„Po ogromnym sukcesie globalnych kampanii szczepień przeciw polio, dzięki którym udało się zredukować występowanie choroby o ponad 99%, obecna sytuacja jest krokiem wstecz – ale poziom uodpornienia w Niemczech jest na tyle wysoki, że nie grozi nam endemia”, komentuje prof. dr Uta Meyding-Lamadé, członkini Komisji Neuroinfekcji DGN i wiceprzewodnicząca Narodowej Komisji ds. Polio przy RKI. „Musimy jednak liczyć się z tym, że dzieci bez szczepień i dorośli z niedoborami odporności również w Niemczech mogą się obecnie zakazić wirusem polio.” Sama infekcja nie musi oznaczać zachorowania, lecz możliwe są powikłania neurologiczne.

Zalecenia DGN dla populacji

Najważniejsze – jak podkreślają eksperci – to sprawdzenie statusu szczepień u dzieci. Większość pediatrów dba o to na bieżąco, jednak zdarzają się sytuacje, w których z różnych powodów dzieci nie otrzymują wymaganych dawek. „Musimy zwracać szczególną uwagę na dzieci z rejonów dotkniętych kryzysami – wojny w Strefie Gazy czy na Ukrainie spowodowały znaczne ograniczenie dostępu do szczepień. Powinniśmy wspierać organizacje prowadzące kampanie szczepień w tych regionach. A w przypadku wszystkich dzieci i niemowląt należy rutynowo weryfikować szczepienia”, mówi ekspertka.

Drugą grupą szczególnego ryzyka są dorośli z niedoborami odporności – osoby z pierwotnymi lub wtórnymi zaburzeniami odporności, chorujące np. na białaczki lub leczone immunosupresyjnie. „Nie ma powodu do paniki – dorośli rzadziej się zakażają i ciężkie przebiegi są rzadkością. Mimo to, osoby nieszczepione z tej grupy powinny rozważyć szczepienie, a osoby już zaszczepione – sprawdzić, czy nie są już po terminie dawki przypominającej”, wyjaśnia Meyding-Lamadé. Dodaje, że również u dorosłych bez wcześniejszych szczepień możliwe jest ich bezpieczne przeprowadzenie. Potrzebne są trzy dawki, a między drugą i trzecią musi minąć co najmniej pół roku. Ochrona pojawia się dopiero po pełnym cyklu szczepień.

Choć sytuacja w Niemczech nie jest obecnie alarmująca, to wykrycie patogenu, który miał być całkowicie wyeliminowany, to sygnał ostrzegawczy. Kluczowe staje się wzmocnienie ochrony osób narażonych. „Bo gdy już dojdzie do zakażenia, pojawia się ryzyko ciężkiej choroby”, podsumowuje ekspertka.

Profilaktyka i przebieg choroby

RKI przypomina, że wirus najczęściej przenosi się drogą fekalno-oralną, a podstawą profilaktyki jest higiena rąk. „Wirusy wydalane są z kałem – i często trafiają na klamki. Regularne mycie rąk i ich dezynfekcja znacząco ograniczają ryzyko transmisji.”

Polio przebiega w trzech fazach klinicznych. Początkowo pojawiają się bóle głowy i gorączka. W diagnostyce stwierdza się pleocytozę płynu mózgowo-rdzeniowego. Następnie dochodzi do fazy porażennej – z gorączką i rozwojem asymetrycznych, proksymalnych porażeń wynikających z zapalenia rdzenia kręgowego. W trzeciej fazie, fazie naprawczej, porażenia częściowo się cofają – jednak często tylko częściowo. Jak podkreśla prof. dr Peter Berlit, sekretarz generalny DGN, ponad jedna trzecia chorych pozostaje z trwałym, ciężkim porażeniem. Możliwe są również powikłania późne, w tym zespół post-polio – objawiający się m.in. zmęczeniem i rozlanymi bólami – oraz postpoliomyelitis spinal muscle atrophy (post-poliomielityczne zanik mięśni), prowadzące do wtórnych porażeń.

„Możliwości leczenia polio są bardzo ograniczone. Podaje się immunoglobuliny, jednak ich skuteczność nie została dotąd jednoznacznie potwierdzona. To tylko podkreśla, jak istotna jest profilaktyka szczepienna”, konkluduje prof. Berlit.

Źródło: Deutsche Gesellschaft für Neurologie e.V.

 

Redakcja Tygodnika Epidemiologicznego

Redakcja portalu Tygodnik Epidemiologiczny funkcjonuje w ramach Fundacji Oddech Życia oraz platformy MedyczneMedia.pl, której misją jest dostarczanie fachowej wiedzy z dziedziny epidemiologii chorób zakaźnych i niezakaźnych, zdrowia publicznego oraz nadzoru sanitarno-epidemiologicznego. Zespół redakcyjny przygotowuje artykuły oparte na najnowszych danych z instytucji takich jak GIS, MZ, PZH, ECDC czy WHO, a także na materiałach pochodzących z uczelni – w tym uczelni medycznych – oraz ośrodków badawczych z całego świata.

Powiązane artykuły

Back to top button