Choroby tropikalne

Chikungunya w Europie: transmisja możliwa już przy 13°C

Komar tygrysi rozszerza zasięg wirusa chikungunya. Nowe dane o ryzyku chikungunya w Europie

Wirus chikungunya, wywołujący ciężką chorobę tropikalną przenoszoną przez zakażone komary, stanowi większe zagrożenie dla zdrowia publicznego w Europie, niż dotychczas sądzono. Nowe badania wskazują, że transmisja wirusa jest możliwa przy temperaturze powietrza wynoszącej zaledwie 13°C.

Takie wnioski przedstawili badacze z UK Centre for Ecology & Hydrology, którzy analizowali zdolność komara tygrysiego (Aedes albopictus) do przenoszenia wirusa. Choroba rzadko prowadzi do zgonu, jednak może powodować długotrwałe, przewlekłe bóle stawów, znacząco obniżające jakość życia pacjentów.

Naukowcy opracowali mapę ryzyka transmisji chikungunya dla obszarów o powierzchni 10 km² w całej Europie, w tym w Wielkiej Brytanii. Z mapy wynika, że w cieplejszych regionach kontynentu, gdzie komar tygrysi jest już zadomowiony, zagrożenie transmisją może utrzymywać się przez kilka miesięcy w roku.

W 2025 roku odnotowano rekordową liczbę lokalnych ognisk chikungunya we Francji i we Włoszech. Komar tygrysi odpowiadał również za rosnącą liczbę przypadków dengi w tych krajach w ostatnich latach. W południowo-wschodniej Anglii gatunek ten jest wykrywany sporadycznie i nie jest jeszcze trwale zadomowiony, dlatego aktualne ryzyko lokalnej transmisji w Wielkiej Brytanii pozostaje bardzo niskie.

Wydłużony okres ryzyka transmisji

Badacze ostrzegają jednak, że wzrost temperatur może sprzyjać trwałemu zadomowieniu się komara tygrysiego w Wielkiej Brytanii w nadchodzących latach, szczególnie w południowo-wschodniej części kraju.

Nowe badanie wykazało, że transmisja wirusa jest możliwa w temperaturze 13–14°C, podczas gdy wcześniejsze dane wskazywały minimalny próg 16–18°C. Oznacza to, że potencjalne ogniska lokalne mogą występować na większym obszarze i przez dłuższy okres w roku, niż wcześniej zakładano.

Sandeep Tegar, modelarz epidemiologiczny z UK Centre for Ecology & Hydrology (UKCEH) i główny autor publikacji w Journal of Royal Society Interface, podkreślił, że Europa ociepla się w szybkim tempie, a komar tygrysi stopniowo rozszerza zasięg występowania na północ. Obniżenie minimalnego progu temperaturowego transmisji oznacza, że coraz więcej regionów i miesięcy w roku może stać się potencjalnie sprzyjających szerzeniu się wirusa.

Precyzyjna identyfikacja lokalizacji oraz miesięcy ryzyka umożliwia władzom lokalnym podejmowanie działań ograniczających skalę potencjalnych ognisk, a także pozwala prognozować wpływ zmian klimatycznych na przyszłe rozprzestrzenianie się wirusa chikungunya.

Wpływ zmian klimatu i globalizacji

Globalny transport sprzyja zawlekaniu gatunków inwazyjnych do nowych regionów, natomiast wyższe temperatury zwiększają przeżywalność i sukces reprodukcyjny populacji w nowych środowiskach. Cieplejszy klimat przyspiesza także replikację wirusa w organizmie owada, co zwiększa ryzyko transmisji.

Zadomowione w Europie komary tygrysie mogą zakażać się poprzez ukłucia podróżnych powracających z rejonów endemicznych, a następnie przekazywać wirusa kolejnym osobom, inicjując lokalne ogniska epidemiczne.

Mapa ryzyka opracowana przez UKCEH wskazuje, że w znacznej części Europy możliwość transmisji utrzymuje się przez dwa–trzy miesiące letnie, natomiast w południowej i wschodniej Hiszpanii oraz Portugalii przez cztery–sześć miesięcy. Na Malcie wysokie ryzyko utrzymuje się od marca do listopada.

Długoterminowe zagrożenie dla Wielkiej Brytanii

W przypadku Wielkiej Brytanii aktualnie obserwuje się niskie ryzyko w regionie East Anglia oraz w południowo-wschodniej Anglii w lipcu i sierpniu, a w pojedynczych lokalizacjach południa kraju przez jeden z tych miesięcy. Dotychczas nie odnotowano lokalnej transmisji chikungunya w Wielkiej Brytanii, jednak w okresie od stycznia do czerwca 2025 roku zgłoszono rekordowe 73 przypadki zawleczone z zagranicy, w porównaniu z 27 przypadkami w analogicznym okresie 2024 roku.

Autorzy badania wskazują, że dalszy wzrost temperatur zwiększy prawdopodobieństwo trwałego zadomowienia się komara tygrysiego w Wielkiej Brytanii, podobnie jak miało to miejsce w innych częściach Europy. W konsekwencji ryzyko transmisji może wykraczać poza lipiec i sierpień oraz obejmować kolejne regiony kraju.

Dr Steven White z UKCEH podkreśla, że wcześniejsze mapy ryzyka nie uwzględniały potencjalnych stref zagrożenia w Wielkiej Brytanii. Zwraca również uwagę na konieczność kontynuowania działań prewencyjnych, ponieważ Aedes albopictus jest gatunkiem wysoce inwazyjnym i zdolnym do przenoszenia wielu patogenów, w tym wirusów chikungunya, dengi i Zika.

Ciągły nadzór epidemiologiczny

UK Health Security Agency koordynuje ogólnokrajowy program nadzoru, obejmujący wykorzystanie pułapek do wykrywania ewentualnego pojawienia się komara tygrysiego, ze szczególnym uwzględnieniem lotnisk, terminali promowych, centrów logistycznych i stacji obsługi podróżnych.

W regionach, w których obecne są komary zdolne do przenoszenia wirusa, działania ograniczające ryzyko obejmują:

– monitorowanie i eliminację potencjalnych miejsc rozrodu komarów, takich jak zbiorniki z zastoinową wodą,
– fumigację terenów otwartych oraz domów osób zakażonych,
– kierowanie zasobów ochrony zdrowia do obszarów wysokiego ryzyka, w tym rozważanie szczepień,
– prowadzenie kampanii informacyjnych dotyczących profilaktyki ukłuć komarów.

UKCEH opracowało również ogólnoeuropejską mapę ryzyka dla dengi oraz planuje analogiczne analizy dla wirusów Zika i Zachodniego Nilu.

Źródło: Journal of Royal Society Interface, Temperature-sensitive incubation, transmissibility, and risk of Aedes albopictus-borne chikungunya virus in Europe
DOI: http://dx.doi.org/10.1098/rsif.2025.0707

Redakcja Tygodnika Epidemiologicznego

Redakcja portalu Tygodnik Epidemiologiczny funkcjonuje w ramach Fundacji Oddech Życia oraz platformy MedyczneMedia.pl, której misją jest dostarczanie fachowej wiedzy z dziedziny epidemiologii chorób zakaźnych i niezakaźnych, zdrowia publicznego oraz nadzoru sanitarno-epidemiologicznego. Zespół redakcyjny przygotowuje artykuły oparte na najnowszych danych z instytucji takich jak GIS, MZ, PZH, ECDC czy WHO, a także na materiałach pochodzących z uczelni – w tym uczelni medycznych – oraz ośrodków badawczych z całego świata.

Powiązane artykuły

Back to top button