Szczepienia i wakcynologiaZakażenia wirusowe

USA: Eksperci apelują o utrzymanie powszechnej dawki urodzeniowej szczepionki przeciw WZW typu B

W komentarzu opublikowanym w Gastroenterology czołowi eksperci podkreślają konieczność utrzymania w Stanach Zjednoczonych rutynowego podawania noworodkom pierwszej dawki szczepionki przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B (HBV) w ciągu 24 godzin od narodzin.

Szczepionki przeciwko HBV są bezpieczne i skuteczne; na całym świecie podano już ponad miliard dawek.

Od 1991 roku Centers for Disease Control and Prevention (CDC) oraz Advisory Committee on Immunization Practices (ACIP) rekomendują szczepienie przeciw HBV wszystkich niemowląt, a nie tylko tych urodzonych przez matki zakażone HBV, przy czym pierwszą dawkę należy podać w ciągu 24 godzin od porodu w przypadku dzieci matek z dodatnim wynikiem.

Rekomendacje te zaktualizowano w 2005 roku, określając, że pierwszą dawkę należy podać w ciągu 12 godzin od narodzin dzieciom matek zakażonych HBV, a pozostałym przed wypisem ze szpitala.

W 2018 roku ponownie zaktualizowano wytyczne, ustalając, że pierwszą dawkę należy podać wszystkim noworodkom – także wcześniakom oraz dzieciom matek z ujemnym wynikiem testu – w ciągu 24 godzin od porodu.

Autorzy komentarza określają tę powszechną „dawkę urodzeniową” jako kluczową barierę ochronną przed przewlekłym zakażeniem HBV, które może prowadzić do przedwczesnej śmierci w wyniku marskości lub raka wątroby.

Efektem tych polityk zdrowotnych jest 95-procentowy spadek zakażeń HBV u niemowląt, co pozwoliło uniknąć szacunkowo miliona hospitalizacji i 90 tysięcy zgonów.

Znaczenie powszechnego szczepienia noworodków – rozmowa z Anną S. Lok, M.D., pierwszą autorką komentarza

Dlaczego ważne jest, aby wszystkie dzieci otrzymały szczepionkę przeciw HBV tuż po urodzeniu, a nie tylko te, których matki mają dodatni wynik testu?
Anna S. Lok, M.D.: Nie zawsze znamy status zakażenia matki – system ochrony zdrowia w USA nie jest idealny. Wiele osób nie ma ubezpieczenia, część trafia do szpitala bardzo późno, często już w trakcie porodu. Wówczas nie zawsze jest możliwe szybkie zweryfikowanie jej statusu. Jeśli jednak zaszczepimy każde nowo narodzone dziecko, nie musimy się martwić o niemowlęta, których status matki jest nieznany.

Kolejna sprawa to źródło zakażenia. Zakładamy, że zakażenie pochodzi wyłącznie od matki, ale to nieprawda – niektóre dzieci mogą zostać zakażone przez inne osoby. Istnieją dowody na transmisję od ojców. W niektórych rodzinach opiekę nad dzieckiem sprawują dziadkowie, w innych nianie. Zdarza się, że dziecko trafia do żłobka, gdzie również nie znamy statusu zdrowotnego opiekunów i innych dzieci.

Niemowlęta łatwo ulegają zadrapaniom i skaleczeniom, co może sprzyjać zakażeniu. Jeśli do niego dojdzie, ryzyko przewlekłego zakażenia wynosi aż 90%. Dla porównania u dorosłych ryzyko to wynosi jedynie około 5%.

Dlaczego ważne jest szczepienie dzieci?
Lok: Wysokie ryzyko przewlekłego zakażenia to nie jedyny problem. Zakażone dzieci mogą dalej szerzyć HBV. Ponadto szczepienie starszych dzieci, nastolatków czy dorosłych jest logistycznie trudne – brakuje dobrze zorganizowanej infrastruktury. Natomiast szczepienie noworodków przebywających w szpitalu w pierwszej dobie życia jest łatwe i bardzo skuteczne organizacyjnie.

Czy szczepionki przeciw HBV są bezpieczne dla dzieci?
Lok: Szczepionka została zatwierdzona w 1981 roku i podano już ponad miliard dawek. To jedna z nielicznych szczepionek dopuszczonych do stosowania u noworodków i kobiet w ciąży – populacji szczególnie wrażliwych. Niewiele produktów medycznych jest rekomendowanych w pierwszych 12–24 godzinach życia dziecka lub w trakcie ciąży.

Jaka jest ogólna wiadomość dla rodziców i decydentów?
Lok: Dysponujemy bezpieczną i skuteczną szczepionką, stosowaną od 45 lat. Jeśli będziemy jej używać prawidłowo i podamy każdemu noworodkowi dawkę urodzeniową, możemy zapobiec infekcjom i chronić dzieci przed przewlekłym zakażeniem, marskością i rakiem wątroby.

To najbardziej opłacalna strategia prewencji – skuteczniejsza niż leczenie zakażenia przez całe życie. Mamy terapie przeciw HBV, ale nie eliminują one wirusa i nie leczą choroby przewlekłej.

Gdybyśmy mieli szczepionki zapobiegające innym chorobom przewlekłym, takim jak cukrzyca, na pewno byśmy je stosowali. W przypadku HBV mamy skuteczną szczepionkę i ogrom danych potwierdzających jej bezpieczeństwo.

Dodatkowi autorzy: John W. Ward, M.D., Mei-Hwei Chang, M.D., Chari Cohen, DrPH., M.P.H.

Źródło:  Journal Gastroenterology

DOI: http://dx.doi.org/10.1053/j.gastro.2025.10.295

Mirosław Wójcik

Mirosław Wójcik - twórca i redaktor naczelny "Oddechu Życia" i koordynator grupy MedyczneMedia.pl, autor tekstów poświęconych eksperymentalnym terapiom, nowym lekom, tłumacz doniesień prasowych i artykułów zagranicznych. W latach 2007-2014 redaktor naczelny internetowego dziennika naukowego "BIOLOG". Członek Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc, European Cystic Fibrosis Society, Polskiego Towarzystwa Alergologicznego (PTA). Prezes Fundacji Oddech Życia.

Powiązane artykuły

Back to top button
Secret Link