Choroby zakaźne

Wyniki leczenia inwazyjnych zakażeń paciorkowcem grupy A zależą od strategii terapeutycznych, a nie od linii gatunkowej

Wczesne leczenie klindamycyną kluczem do przeżycia w ciężkich zakażeniach iGAS

Streptococcus pyogenes, czyli inwazyjny paciorkowiec grupy A (iGAS), pozostaje poważnym globalnym wyzwaniem klinicznym, ponieważ zakażenia iGAS mogą szybko prowadzić do stanów zagrażających życiu, takich jak martwicze zapalenie powięzi, wstrząs septyczny czy ciężkie zapalenie płuc. W ostatnich latach naukowcy zwracają uwagę na zmieniającą się epidemiologię i pojawianie się nowych patogennych szczepów. Przed pandemią COVID-19 dominującym wariantem w Europie Zachodniej był Emm1, natomiast w ciągu ostatnich pięciu lat w wielu krajach europejskich pojawił się potencjalnie bardziej zjadliwy wariant M1uk. Wciąż jednak nie było jasne, czy zmiany te wymagają modyfikacji strategii zdrowia publicznego.

Aby lepiej zrozumieć zmieniającą się epidemiologię zakażeń iGAS, naukowcy z Hiszpanii i Francji przeprowadzili retrospektywne badanie obejmujące 68 pacjentów przyjętych z powodu iGAS na oddział intensywnej terapii Donostia University Hospital w latach 2010–2024. Projekt badawczy był kierowany przez dr Milagrosę Montes, dr Loreto Vidaur oraz dr Jordiego Rello i realizowany w ramach interdyscyplinarnego projektu dotyczącego zapalenia płuc w Centro de Investigacion Biomedica en Red de Enfermedades Respiratorias (CIBERES), Hiszpania. Wyniki opublikowano online 1 września 2025 roku, a drukiem ukażą się w jednym z nadchodzących numerów Journal of Intensive Medicine.

Badacze odnotowali trzy fale zachorowań z pikami w latach 2014, 2019 oraz 2023, a także gwałtowne spadki w okresie 2020–2021, co wiązano ze strategiami ograniczania transmisji SARS-CoV-2. Jednym z kluczowych wniosków było zróżnicowanie serotypów. Choć emm1 pozostawał najczęściej izolowanym wariantem, wśród przypadków obserwowano szerokie spektrum serotypów związanych zarówno z zakażeniami układu oddechowego, jak i tkanek miękkich. Jest to istotna obserwacja, ponieważ zmiany dominujących serotypów mogą wpływać na skuteczność potencjalnych szczepionek o ograniczonym zakresie serotypowym.

Jak wyjaśnia dr Montes: „Chociaż emm1 nadal dominuje w naszej populacji pacjentów OIOM, obecność innych serotypów podkreśla konieczność stałej czujności. Różnorodność serotypów ma znaczenie nie tylko dla dynamiki ognisk chorobowych, ale również może wpływać na efektywność projektowanych szczepionek o wąskim zakresie serotypów.”

Zgodnie z obserwacjami z innych krajów, wysoko toksynogenny wariant M1uk stał się w ostatnich latach dominujący i stanowił 85% przypadków iGAS w 2023 roku. Na arenie międzynarodowej wariant ten wzbudza niepokój ze względu na udział w ogniskach szkarlatyny u dzieci. Jednak zespół badawczy wykazał, że u dorosłych w stanie krytycznym M1uk nie pogarsza rokowania.

„Pacjenci zakażeni M1uk byli średnio starsi, ale ich śmiertelność nie różniła się od tej obserwowanej w innych zakażeniach serotypowych” – tłumaczy dr Vidaur. „To ważna informacja zarówno dla klinicystów, jak i decydentów – wzrost częstości M1uk nie przekłada się na wyższą śmiertelność na oddziałach intensywnej terapii.”

Najbardziej znaczące klinicznie odkrycie dotyczyło stosowania klindamycyny. Wczesne podanie klindamycyny w skojarzeniu z beta-laktamami hamowało produkcję toksyn paciorkowcowych i wiązało się z istotnie lepszymi wynikami leczenia. Praktykę tę upowszechniono po pandemii COVID-19, skracając medianę czasu podania klindamycyny z 24 godzin do zaledwie 1 godziny od momentu przyjęcia. W konsekwencji śmiertelność uległa znacznemu obniżeniu.

Przeciwnie, pacjenci, którzy nie otrzymali klindamycyny szybko, mieli nawet pięciokrotnie wyższe ryzyko zgonu na OIOM. „Upewnienie się, że klindamycyna jest standardowym elementem pierwszej linii leczenia podejrzenia iGAS, powinno być absolutnym priorytetem” – zaznaczył dr Rello.

Wprowadzenie udoskonalonych protokołów terapeutycznych zmniejszyło ogólną śmiertelność z 25,5% w latach przedpandemicznych do 10% po 2022 roku, mimo zmian w rozkładzie serotypów. Podkreśla to znaczenie systematycznego nadzoru epidemiologicznego nad krążącymi szczepami oraz priorytetowego traktowania szybkiego, opartego na dowodach leczenia. Choć różnorodność serotypów S. pyogenes może ograniczać skuteczność opracowywanych szczepionek, to właśnie ciągły monitoring i natychmiastowe wdrożenie klindamycyny pozostają najskuteczniejszymi strategiami zmniejszania śmiertelności i kontroli rozprzestrzeniania się zakażeń.

„To badanie przypomina nam o konieczności dwutorowej czujności” – podsumowuje dr Vidaur. „Musimy monitorować ewolucję serotypów na poziomie zdrowia publicznego, ale w skali pojedynczego pacjenta to szybkość i adekwatność leczenia decydują o przeżyciu.”

Połączenie świadomości epidemiologicznej z natychmiastowymi działaniami terapeutycznymi pozwala klinicystom poprawiać rokowanie w jednej z najgroźniejszych infekcji bakteryjnych w intensywnej terapii.

Źródło: Journal of Intensive Medicine

DOI: http://dx.doi.org/10.1016/j.jointm.2025.06.001

Redakcja Tygodnika Epidemiologicznego

Redakcja portalu Tygodnik Epidemiologiczny funkcjonuje w ramach Fundacji Oddech Życia oraz platformy MedyczneMedia.pl, której misją jest dostarczanie fachowej wiedzy z dziedziny epidemiologii chorób zakaźnych i niezakaźnych, zdrowia publicznego oraz nadzoru sanitarno-epidemiologicznego. Zespół redakcyjny przygotowuje artykuły oparte na najnowszych danych z instytucji takich jak GIS, MZ, PZH, ECDC czy WHO, a także na materiałach pochodzących z uczelni – w tym uczelni medycznych – oraz ośrodków badawczych z całego świata.

Powiązane artykuły

Back to top button