Diagnostyka, genomika i technologie

Sztuczna inteligencja w walce z infekcjami u pacjentów z marskością wątroby

Marskość wątroby to czwarta najczęstsza przyczyna zgonów w Europie, a liczba przypadków stale rośnie. W przebiegu tej choroby prawidłowa struktura wątroby zostaje zniszczona i zastąpiona nieaktywną tkanką łączną. W wyniku tego procesu narząd twardnieje, ulega zwłóknieniu i traci zdolność pełnienia kluczowych funkcji metabolicznych oraz detoksykacyjnych. Szczególne zagrożenie dla pacjentów z marskością stanowią infekcje. Chorzy ci cierpią na złożone zaburzenie odporności zwane z angielskiego CAID (cirrhosis-associated immune dysfunction, marskość związana z dysfunkcją immunologiczną), które aż siedmiokrotnie zwiększa ryzyko infekcji bakteryjnych oraz zgonu z ich powodu.

Choć antybiotyki pozostają skuteczną bronią, ich stosowanie staje się coraz trudniejsze z uwagi na rosnącą liczbę szczepów wielolekoopornych. Skuteczna terapia wymaga identyfikacji konkretnego drobnoustroju, który wywołał zakażenie. Tymczasem tradycyjne metody wykrywania patogenów są czasochłonne i często niewystarczająco czułe, co prowadzi do rutynowego stosowania antybiotyków o szerokim spektrum działania – praktyki, która sprzyja rozprzestrzenianiu się oporności.

Zespół badawczy kierowany przez profesora dr. Benjamina Maasoumy’ego, zastępcę ordynatora Kliniki Gastroenterologii, Hepatologii, Infektiologii i Endokrynologii Uniwersytetu Medycznego w Hanowerze (MHH), poszukuje nowych rozwiązań diagnostycznych i terapeutycznych z wykorzystaniem narzędzi opartych na sztucznej inteligencji. Projekt INDIVO (Individualisierte Prävention und Behandlung von Infektionen bei Patienten mit Leberzirrhose), realizowany w ramach programu wspierającego rozwój medycyny spersonalizowanej, otrzymał pięcioletnie finansowanie w wysokości 3 milionów euro od Ministerstwa Nauki i Kultury Dolnej Saksonii oraz fundacji Volkswagena.

Bakterie jelitowe – główne źródło zakażeń

Mechanizmy leżące u podstaw CAID nie zostały jeszcze w pełni poznane, jednak istotną rolę odgrywają takie czynniki, jak nadciśnienie w żyle wrotnej (doprowadzającej krew do wątroby), reakcje zapalne związane z częstymi infekcjami oraz niekorzystne zmiany w mikrobiomie jelitowym. Skutkują one przenikaniem bakterii jelitowych przez ścianę jelita do krwi, co zaostrza przebieg choroby. „Bakterie jelitowe są najczęstszym źródłem zakażeń, powodując głównie infekcje układu moczowego i zapalenia otrzewnej” – wyjaśnia profesor Maasoumy, który prowadzi także badania nad infekcjami wątroby w ramach klastra doskonałości RESIST. „Zwłaszcza zapalenia otrzewnej są niebezpieczne – mogą prowadzić do powikłań neurologicznych, takich jak splątanie i śpiączka, i przyczyniają się do śmierci nawet 30% pacjentów w ciągu pierwszego miesiąca. Dlatego szybka diagnoza i natychmiastowe wdrożenie odpowiedniego leczenia antybiotykowego mają kluczowe znaczenie.” Każda godzina opóźnienia w zastosowaniu skutecznej antybiotykoterapii zwiększa śmiertelność o 3%.

Precyzyjna diagnostyka i leczenie zamiast nadmiarowej antybiotykoterapii

„Dylemat polega na tym, że w ciężkich przypadkach często stosujemy antybiotyki o szerokim spektrum działania, ponieważ nie mamy drugiej szansy na opanowanie zakażenia” – zauważa profesor Maasoumy. „Jednocześnie aż 80% pacjentów jest w ten sposób nadmiernie leczonych”. Zespół badawczy planuje precyzyjnie dostosować procesy diagnostyczne i terapeutyczne. Celem jest indywidualna ocena stanu odporności chorych z marskością wątroby, ogólnej kondycji organizmu oraz identyfikacja patogenów w celu ich ukierunkowanego zwalczania. Dodatkowo naukowcy chcą wskazać pacjentów, którzy mogliby skorzystać z profilaktyki antybiotykowej, np. z użyciem fluorochinolonów – antybiotyków, które udowodniono, że zmniejszają ryzyko zapalenia otrzewnej i poprawiają przeżywalność. „Dotychczasowe kryteria kwalifikujące do takiej profilaktyki pozostają jednak kontrowersyjne i niewystarczająco precyzyjne” – zauważa hepatolog.

Lepsza kontrola infekcji – szansa na regenerację wątroby

Naukowcy planują analizę mikrobiomu jelitowego, ocenę parametrów odpornościowych i badania krwi pacjentów. Wszystkie dane zostaną poddane analizie z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. „Celem jest opanowanie infekcji, by wątroba mogła odpocząć i podjąć proces regeneracji” – podkreśla profesor Maasoumy. Wątroba to jedyny narząd w ludzkim organizmie, który ma zdolność do samoodnowy, nawet w przypadku znacznych uszkodzeń. „Dawniej sądzono, że marskość to nieodwracalne stadium końcowe chorób wątroby” – mówi hepatolog. „Dziś wiemy, że skuteczne leczenie choroby podstawowej może istotnie poprawić rokowanie”. Taka strategia może pomóc nawet najciężej chorym osobom, oczekującym na przeszczep. „Jeśli uda się ograniczyć infekcje i stany zapalne, można zapobiec powikłaniom i – co najważniejsze – zgonowi na liście oczekujących”.

Projekt INDIVO realizowany jest w ramach priorytetu badawczego MHH „Infekcje i odporność” i powstaje we współpracy z Instytutem Mikrobiologii Medycznej i Higieny Szpitalnej MHH, Helmholtz Zentrum für Infektionsforschung (HZI) w Brunszwiku oraz Uniwersytetem Technicznym w Brunszwiku.

Źródło: Medizinische Hochschule Hannover

Mirosław Wójcik

Mirosław Wójcik - twórca i redaktor naczelny "Oddechu Życia" i koordynator grupy MedyczneMedia.pl, autor tekstów poświęconych eksperymentalnym terapiom, nowym lekom, tłumacz doniesień prasowych i artykułów zagranicznych. W latach 2007-2014 redaktor naczelny internetowego dziennika naukowego "BIOLOG". Członek Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc, European Cystic Fibrosis Society, Polskiego Towarzystwa Alergologicznego (PTA). Prezes Fundacji Oddech Życia.

Powiązane artykuły

Back to top button
Secret Link